Blog > Komentarze do wpisu
Urodziny

Przez ostatni tydziń Bracha ze żłobka realizowała program pt. „Dzień Niepodległości Izraela”.  Codziennie pytała dzieci „To czyje urodziny obchodziliśmy w tym tygodniu” a dzieci niezmiennie odpowiadały „urodziny Ariela” (który rzeczywiście miał urodziny, tylko że w zeszłym miesiącu.) 

Podobnie czuje się ja, myśląc o Dniu Niepodlegości.  Co prawda to nie moje urodziny, ale wraz z Dniem Niepodległości odliczam czas mojej znajomości z Izraelem.  Dokładnie 9 lat temu pojawiłam się tu po raz pierwszy, z aparatem (bynajmniej nie cyfrowym) zawieszonym na ramieniu, z jedną długą spódnicą w plecaku (na wypadek, gdybym chciała odwiedzić jakieś miejsca święte, z długim rozcięciem, żeby nie było zbyt porządnie) i z przekonaniem, ze odwiedzam niezwykle egzotyczne miejsce, gdzie wszystko może się zdarzyć. 

Teraz, 9 lat później, za chwilę będę mamą dwóch Izraelczyków, jem sałatkę z ogórków i pomidorów na śniadanie, czytam izraelskie gazety i strasznie się denewuję poczynianami polityków, no i upały stały się nieco bardziej  uciążliwe.  O,  i jem kilogramy humusu. 

Drogie dzieci, czyje to były urodziny? J

niedziela, 29 kwietnia 2007, zydoweczka

Polecane wpisy

  • Reaktywacja

    A bylo tak… Po miesiacu (miesiacach?) niezagladania ani na blog ani na poczte gazetowa postanowilam zdobyc sie na odwage i troche podejrzec, co sie tam dz

  • Do uslyszenia

    Moi drodzy, Jak pewnie zdazyliscie juz sie zorientowac, blog zostaje zawieszony na jakis czas. Troche to jednak nie elegancko znikac takbez slowa, dlatego chcia

  • Poranny rytuał

    Mały codziennie rano mówi ze mną modlitwę „Szma”. Mimo że słów specjalnie nie pamięta i zadowala się rytmicznym mruczeniem, to zawsze pamięta, że d

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Pan Cygaro, *.broadband.actcom.net.il
2007/04/29 10:21:46
najlepsze powiąszowania z okazji 9. urodzin! :-)

PS jak byłaś pierwszy raz, nie jadłaś humusu? ja od 2 dni jestem w Izraelu i na kolacje i śniadania jem tylko chleb z humusem i zagryzam oliwkami. bardzo dobry wynalazek.
-
Gość: Sceptyk, *.chello.pl
2007/04/29 11:07:59
Humus... "o jakież chwile przypomina mi". Wprawdzie w Polsce można już dostać ciecierzycę w słoiku a czasem konserwę z humusem, to jednak nie to samo. Pozdrawiam
-
2007/04/29 11:39:51
9 lat to strasznie długo.

Wzruszyło mnie Twoje "dostosowanie". Chyba do jutro nie przestanę się uśmiechać.

Wszystkiego najlepszego!

Ps. pozwolisz, że dodam Ci do linków? :)
-
2007/04/29 12:14:42
Moj maz David,Izraelczyk, sam robi humus i falafel! Pysznosc! Ja, jak na rasowa Polke przystalo, nie wiedzialam co to jest humus dopoki nie poznalam Davida. A teraz toczymy bojki, kto bedzie mial wiecej humusu na chlebie;)

A jesli chodzi o przystosowanie: to uwazam ze jest to oczywiscie osobista sprawa kazdego, bo zalezy od jego charakteru i przyzwyczajen, ale jedno jest pewne: w Izraelu nie jest az tak trudno sie przystosowac poniewaz ludzie sa bardzo mili,zyczliwi i ulatwiaja przelamanie pierwszych lodow! Jedyne co moze sie wydac trudne to pogodzenia dla np.Polaka,to wlasnie te upaly. Ja bylam tam w marcu,ale myslalam ze sie stopie! W Eilacie to nie bylo czym oddychac. Ale mysle ze po czasie kazdy sie przyzwyczaja. Pozdrawiam, Monika
-
2007/04/29 12:36:16
:))))))))))
-
2007/04/29 13:24:09
Wszystkiego dobrego:) życze, aby następne 9-lat nasączone było tajemnicą, szczerością i prawdziwością jakimi charakteryzuje się najgłębsze POZNANIE...
-
2007/04/29 14:54:12
chcialam tylko dodac, ze 9 lat to nie czas "zwiazku formalnego" tylko "znajomosci". Formalnie, na stale, to tylko 3 lata.
-
2007/04/29 15:17:22
Urodziny Izraela. O tych urodzinach powinniśmy pamiętać my wszyscy, żyjący w kulturze Zachodu. WSZYSCY JESTEŚMY IZRAELCZYKAMI.
Nasza kultura niezależnie od narodowości i religii wyrasta ze wspólnych korzeni na Bliskim Wschodzie.
Jest także drugi powód do takiego twierdzenia. Przez lata docierały do nas wiadomości o aktach terrorystycznych w Izraelu. Teraz żyjemy w świecie, gdzie nie ma bezpiecznych miejsc. W każdej chwili i wszędzie możemy zginąć zaatakowani przez terrorystę. Sprawa Izraela musi stać się naszą wspólną sprawą.
Niech B-g ma w opiece Izrael.
-
2007/04/29 22:06:38
Ale "czytam izraelskie gazety i strasznie się denerwuję poczynaniami polityków" i tak mnie rozbawiło.

wmeix, ale terrorystami zostają nie tylko Izraelczycy :) i nigdy nie było bezpiecznych miejsc.
-
2007/04/29 22:27:37
Panie Cygaro, humus na sniadanie i kolacje to tylko poczatek. Poczekaj co bedzie dalej :)

Mar_Cypan, (posylam porozumiewawcze spojrzenie :))

Poza tym widze, ze sprawa humusu jest wielu bliska sercu. Pozdrawiam wszystkich, zagryzajac pita z tym czyms na h.
-
Gość: mjones2233, *.adsl.inetia.pl
2007/04/29 23:57:43
Pozdrawiam urodzinowo i serdecznie.

ps. jakby skontaktowala sie z Toba pewna Zydowka ze Szkocji, to bedzie to przeze mnie... poznalysmy sie w samolocie (przypadkiem siedziala obok mnie). Ciekawa jestem, jakie ma wrazenia z Jej pierwszej podrozy do Polski....
-
2007/04/30 09:55:30
Nigdzie nie napisałem, że terrorystami zostają Izraelczycy. Pisałem jedynie o aktach terrorystycznych w Izraelu, wykonywanych przez fundamentalistów islamskich.
Jeżeli chodzi o ogólne bezpieczeńństwo w krajach Zachodu, to uległo ono wyraźnemu pogorszeniu. Jeszcze 6 lat temu nikt nie wyobrażał sobie zagrożeń, które towarzyszą naszej codzienności. Ofiary zamachów w Nowym Jorku, Madrycie i Londynie nie myślały, że możliwe są takie zamachy.
-
2007/04/30 14:10:43
zastanawiam się kiedy przeczytałam informację o drugim Izraelczyku!!!

toż gratulacje! a kiedy będzie to "za chwilę"?
-
Gość: ciekawa, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/05/01 18:45:32
Media kreują stereotyp ortodoksyjnych Żydów jako społeczność,która nic nie robi,jak tylko studiuje święte Księgi i pobiera od państwa zasiłek. Jak się to ma do rzeczywistości w Izraelu?
(pytam ze szczerej ciekawości)
pozdrowienia
-
Gość: Goldie, *.elisa-laajakaista.fi
2007/05/01 19:02:48
Jadąc do Izraela wiedziałem niby, co to humus, jadłem go parę razy w Egipcie i Turcji, ale gdy stanąłem w Jerozolimie w markecie przed ladą, w której stało 8 różnych rodzajów czegoś mazistego, różniących się kolorem, fakturą etc., zbaraniałem.
Sprzedawczyni na "Bud'te dobry, żenszczina, wy nie skażitie, szto eto?" ze zdziwieniem odpowiedziała: "daże eto humus!". Pomogła mi wybrać kilka różnych wersji, po czym przez kwadrans gadaliśmy o popularności polskiego kina w Rosji...
-
andsol-br
2007/05/02 03:51:10
No nie, ktoś tu musi upomnieć się o interesy arabskie. Rozumiem i popieram jedzenie humusu na kilogramy w Izraelu (nieco mniej, ale jem kiedy mogę w Brazylii), ale to arabskie danie...

Spokojnej wizyty na oddziale położniczym.

-
Gość: Klu, *.rodlo.sdi.tpnet.pl
2007/05/02 10:40:44
Humus (jak dla mnie, to chyba wierzchnia warstwa ziemi bogata w składniki organiczne)? - Co poza ciecierzycą dodac nalezy do potrawy zwanej hummus?
-
kuchcikarek
2007/05/02 12:24:47
Pozdrawiam serdecznie :)
kuchcikarek.blox.pl
-
2007/05/03 22:18:12
Klu, masz racje co do tej warstwy, i ze na ogol pisza "hummus". Ja jednak prywatnie lubie sobie pisac tak jak sie mowi (wiem, wiem, wtedy raczej przez "ch"), zeby uniknac pozniej takich kwiatkow jak "szoah",z wymowionym "h", "suk-kot" czy "szab-bat". Dla mnie wiec jest to "humus", bo chyba nie jest to jeszcze slowo, ktore weszlo do polszczyzny.

a do potrawy dodajemy paste sezamowa, czosnek, oliwe.
-
Gość: Klu, *.rodlo.sdi.tpnet.pl
2007/05/08 09:25:16
Dzięki Ż. Mów sobie jak chcesz - co mi tam ale wiedz, że przeczytawszy "humus" wyobraziłem sobie Ciebie zajadajaca pitę faszerowaną czarnoziemem ;-)