Blog > Komentarze do wpisu
Cud codzienny

Uwaga, uwaga, zdarzył się cud!  Nikt nie krzyczy, nikt nie płacze, nikt nie ciągnie mnie za rękę, nikt nie próbuje wszcząć bratobójczej wojny, nikt nie dzwoni, wrzeszcząc do suchawki dlaczego TO jeszcze nie zrobione, nikt niczego ode mnie nie chce.  Dlatego, zanim rzucę się na łóżko, podziele się z Wami małym sekretem – jeśli ktoś mówi, że wychowuje trójkę albo więcej dzieci, bądźcie czujni, ponieważ w tej kwestii istnieją dwie możliwości

a)      bezczelnie kłamie

b)      jest istotą nadprzyrodzoną

Oj, ciężki miałam w tym roku Dzień Matki.  Pozdrawiam wszystkie istoty nadprzyrodzone i przesylam "nesika" jak mowi Maly (neszika to po hebrajsku buziak).

środa, 30 maja 2007, zydoweczka

Polecane wpisy

  • Reaktywacja

    A bylo tak… Po miesiacu (miesiacach?) niezagladania ani na blog ani na poczte gazetowa postanowilam zdobyc sie na odwage i troche podejrzec, co sie tam dz

  • Do uslyszenia

    Moi drodzy, Jak pewnie zdazyliscie juz sie zorientowac, blog zostaje zawieszony na jakis czas. Troche to jednak nie elegancko znikac takbez slowa, dlatego chcia

  • Poranny rytuał

    Mały codziennie rano mówi ze mną modlitwę „Szma”. Mimo że słów specjalnie nie pamięta i zadowala się rytmicznym mruczeniem, to zawsze pamięta, że d

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
hanula1950
2007/05/30 21:35:15
Pozdrawiam.
-
widlakowna
2007/05/30 21:47:59
Fajnie, ze juz wrocilas :)
-
Gość: Kawen, *.skynet.net.pl
2007/05/30 22:16:00
:-)
-
upl
2007/05/30 23:00:59
:-) hehe
-
2007/05/31 06:42:58
Pozdrawiam i gratuluje! Witaj na pokladzie, he, he!
-
silje_1982
2007/05/31 06:59:34
Stęskniłam się za Wami :-)
Buziaki z Puszczy Knyszyńskiej
-
2007/05/31 10:55:03
Moja mama byal istota nadprzyrodzona, bo wychowala (na ludzi :) sama czworo dzieci! :)))
-
2007/05/31 11:33:03
Na twoim blogu jestem po raz pierwszy i musze przyznac ze jest ekstra urzadzony i super notki i tak dalej...
odwiedz kiedys nas na naszym blogu wwwdusia.blox.pl po www nie pisz kropki
i pozostaw po sobie jakis slad
Pozdrawiam mama Klaudii :)
-
Gość: Nina, 66.238.115.*
2007/05/31 20:06:45
Annad: wychowala, ale pytanie ile ja to kosztowalo wyrzeczen, nerwow i szarpaniny?
-
2007/05/31 20:13:35
Pozdrawiam gorąco i cieszę się, że piszesz znowu :)
-
2007/05/31 23:11:04
Wytrwałości w pisaniu pomimo trudności...
byc kobietą, byc matką ... = ciagle coś do roboty !
-
2007/06/01 08:39:26
Jak fajnie,że już wróciłaś.Nie mogłam się doczekać.Rozumiem "Twój bój" bo mam dwoje dzieci i każde z charakterkiem,oj...:))))Wszystkiego dobrego!
-
2007/06/01 12:33:22
Nina: Wiem, szczególnie w tamtych czasach. I to wlasnie czyni z niej istote nadprzyrodzona :)
-
2007/06/05 00:03:20
Mam trzy córki.
Istotą nadprzyrodzoną nie jestem, a z tym wychowywaniem to różnie bywa.
Powiem Ci w tajemnicy, że najtrudniejszy był czas, kiedy urodziła się druga. Przy trzeciej to już była bułka z masłem ;-)))
Trzymaj się :-)
-
Gość: joem, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/06/08 10:14:49
:-)))nesik dla Ciebie:-))
-
straus07
2007/07/01 21:15:23
Witaj piekna Zydoweczko!
A zkad Ty sie tam wzielas?
Odwiedzisz mnie?

chrzescijanskiblogjerzegostrausa.blox.pl/html

tez pisze troche o sprawach emigracyjnych