Blog > Komentarze do wpisu
Poranny rytuał
Mały codziennie rano mówi ze mną modlitwę „Szma”.  Mimo że słów specjalnie nie pamięta i zadowala się rytmicznym mruczeniem, to zawsze pamięta, że dla większego skupienia trzeba zakryć oczy ręką.  Przyznaje się, że podglądam go czasem przez rozstawione palce i serce mi topnieje, gdy widzę jak się stara.  Ostatnio doszło mu jeszcze jedno zadanie.  Gdy tylko usłyszy znajome słowa, biegnie do wózka Maleńkiego i jedną ręką zakrywa oczy sobie, a drugą bratu.  Nie mogę się wtedy nie uśmiechnąć, nie opuszcza mnie jednak uporczywe pytanie:  Czyżby nam tu rósł religijny fanatyk?
czwartek, 07 czerwca 2007, zydoweczka

Polecane wpisy

  • Reaktywacja

    A bylo tak… Po miesiacu (miesiacach?) niezagladania ani na blog ani na poczte gazetowa postanowilam zdobyc sie na odwage i troche podejrzec, co sie tam dz

  • Do uslyszenia

    Moi drodzy, Jak pewnie zdazyliscie juz sie zorientowac, blog zostaje zawieszony na jakis czas. Troche to jednak nie elegancko znikac takbez slowa, dlatego chcia

  • For Borsuk with Love

    Odrabiam zaległą pracę domową zadaną mi przez Borsuka. Czytam artykuł z Przekroju już kolejny raz i myślę jak by tu napisać coś sensownego. Myślę i myślę i j

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: joem, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/06/08 10:43:48
Mysle ze nie fanatyk ale pilny obserwator. Popatrz, jak on swietnie kojarzy fakty:-))) wierze ze w takich momentach zerce czlowiekowi rosnie:-) pozdrawiam cieplo am
-
Gość: joem, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/06/08 10:44:21
serce, rzecz jasna:-)
-
2007/06/08 12:24:40
Nie ma obawy - dziecko znajduje się w fazie naśladowania. To pozytywne zjawisko.
-
2007/06/08 15:00:17
oj tam! dzieci wszystko z takim przejeciem robia! Babki w piasku, modlitwa czy hałasowanie grzechotka to w danej chwili najważniejsza rzecz na świecie :)))
-
2007/06/08 17:02:35
Oj spokojnie.... Tylko się cieszyc,że mały tak się stara:)
Moja córa ostatnio poszła do szkoły w kolczykach z tarczą Dawida,twierdząc -"Chcę,żeby wiedzieli" :)
Pozdrawiam
-
Gość: ola, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/08 23:20:16
to piekne jest i juz!
-
boxblox
2007/06/09 03:28:19
niezmiennie, wzruszają mnie takie chwile, niezmiennie
pozdrawiam ciepło
A.
-
2007/06/09 13:26:02
ha! świetny wpis i doskonale komponuje sie z genialnymi - pieknymi i strasznymi filmami o Izraelu kt. widziałam na Krakowskim Festiwalku Filmowym (1 o Samarytanach 2 o Paszkavilach etc.)
-
agnieszqa
2007/06/09 22:21:41
o jakie to rozczulające :)
-
2007/06/11 17:10:55
Proszę to przeczytać...
wtc251.blox.pl/html
Pozdrawiam serdecznie
-
2007/06/11 22:18:32
Witajcie, czy ktos moze mnie oswiecic i powiedziec czy na herbaristyce na UW naucze sie wspolczesnego jezyka hebrajskiego czy nie? A moze ktos moglby dac mi namiar na jakiegos studenta albo absolwenta mgr ? :) byloby mi bardzo milo, gdyby byl jakis odzew z Waszej strony, pozdrawiam
-
Gość: szyper, 217.194.34.*
2007/06/12 13:25:22
Czy mógłbym Cię prosić o przesłanie mi tekstu tej modlitwy na szyper(at)onet.pl? Albo chociaż o naprowadzenie na dobry ślad w internecie?
-
2007/06/12 14:50:10
A dlaczego zakrywa się oczy?
-
Gość: magdunieq.blog.onet.pl, *.mofnet.gov.pl
2007/06/13 11:05:31
niedawno odkryłam twojego bloga i od razu przeczytałam od deski do deski ;-)) zawsze chciałam dowiedzieć się więcej o kulturze żydowskiej od osoby "z wewnątrz" że tak powiem i coś mi się wydaje, że będę tutaj stałym bywalcem ;-))))
Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do odwiedzin u mnie!
-
margot.mm
2007/06/13 19:38:26
To wspaniałe, że mały naśladuje tak skrupulatnie poranną modlitwę:-) Masz naprawdę fajnego bloga, dodałam Cię do linek u siebie i będę odwiedzać. Ciekawa jestem czy wybierasz się na tegoroczny Festiwal Kultury Zydowskiej na Kazimierzu? Bo ja tak. Mam nadzieję, że znów posłucham Shlomo Bar'a. Pozdrawiam serdecznie:-)
-
mama_nuli1
2007/06/13 23:48:23
Witaj. Bardzo mi się u Ciebie podoba! Mam Nadzieję, że Nulka też taka będzie (jesteśmy ewangelikami). Zapraszam do siebie: nulka.blox.pl/html ,Gdzie już jesteś w zakładkach. Liczę na wzajemność. Pozdrawiam. Ewa
-
monamimarcel
2007/06/15 20:16:51
Świetny blog. Jeśli pozwolisz - dołącze do grona "czytaczy" i dodam Cię do linków :) Będe Cię tuodwiedzać. Pozdrawiam.
monami
-
monamimarcel
2007/06/16 13:57:48
Jeszcze raz obejrzałam filmik ślubny, który umieściłaś na blogu w styczniu...piekny....wzruszający..poryczałam się aż.. Uwielbiam tę ceremonię. Jedno z moich marzeń..to kiedyś byc na żydowskim ślubie :) Ściskam i pozdrawiam raz jeszcze.
-
astrofru
2007/06/17 05:29:21
Uściskuję. Cieszę się, że znalazłam.
-
2007/06/17 09:56:05
Jeżeli cię to uspokoi, to napiszę, że w mojej rodzinie krąży kompromitująca opowieść jak to w bardzo młodym wieku próbowałam przymierzać sztuczną szczękę babci. Nie wyrosłam jednak ani na wampira ani na babcię, nie daj Boże. Nie jestem też protetykiem :-)
Twoi synkowie muszą być cudowni.
-
2007/06/17 13:22:24
U moich dziadkow w czasie wojny ukrywaly sie przez jakis czas dwie mlode Zydowki,byly rowiesnicami mojej mamy i nauczyly ja szyc.Pozniej musialy uciekac dalej,gdyz wiejscy folksoicze doniesli Niemcom,ze dziadek je ukrywa.Uciekly wiec dalej.Po wojnie odezwaly sie do mojej mamy z Anglii,gdzie sie im udalo uciec.Pisalam o tym na blogu Okruchy zycia...Pozdrawiam cieplutko.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/22 22:08:48
Wszedłem na Twój blog za sprawą Ethidium Bromide. Wszedłem, wchodzę dzień po dniu, a tu cały czas ten sam post. Nie komentuję, choć i ciekawy, i sympatyczny, i dobrze napisany, i...
Czekam na coś nowego, na coś, co mógłbym skomentować jako jeden z pierwszych, a nie ostatnich.
Ale nie spiesz się, jak nie masz niczego ciekawego do opowiedzenia, to poczekaj. Ja jestem cierpliwy, też poczekam.
Pozdrawiam.
-
2007/06/24 22:03:04
Przeczytałem. Wszystko. I jeszcze raz przeczytałem i już mam swoje ulubione fragmenty. I czekam na więcej
-
2007/06/24 22:59:24
Żydóweczko, wróć do nas!
-
Gość: Arieh, *.ostrog.net.pl
2011/04/17 12:23:51
Fanatyk? W żadnym wypadku, myślę że w tak młodym wieku o wiele lepiej rozumie co to kawana niż my, dorośli. W dzieciństwie Haszem mówi do nas tak głośno że wolimy słuchać Jego głosu niż słów modlitwy, a potem słuch nam słabnie i często to my stajemy sie za głośni, żeby Go usłyszeć;)